Nie pozwólmy na odebranie organizacjom pozarządowym prawa do ratowania zwierząt!

11 grudnia 2022 r. w miejscowości Przysucha (województwo mazowieckie) podczas Zgromadzenia Polskiej Wsi Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Henryk Kowalczyk zapowiedział w ramach propozycji rozwoju polskiego rolnictwa m.in. zmiany w prawie odnoszącym się do ochrony zwierząt. Poza pozytywnym (proponowanym od wielu lat) pomysłem uchwalenia ustawy o chipowaniu psów w celu zapobiegania ich bezdomności, pan wicepremier zapowiedział, że skończy z odbieraniem zwierząt znajdujących się w ciężkich warunkach przez organizacje prozwierzęce.

top_prawa_do_ratowania_zwierzat
Nie dla odebrania organizacjom pro zwierzęcym prawa do interwencyjnego odbierania zwierząt
Już 22408 podpisało petycję. Brakuje jeszcze 77592 podpisów do 100000
22.41%

Petycja zbierana jest przez Fundację Centaurus. Wszelkie podane informacje będą używane wyłącznie do celów opisanych w polityce prywatności. Wszystkie informacje na temat przetwarzania twoich danych osobowych znajdziesz w naszej polityce prywatności. Podpisując petycję zgadzasz się na przetwarzanie twoich danych osobowych oraz potwierdzasz, że masz ukończony 16 rok życia.”

Zobaczcie jakie konie ratowała fundacja!

Pomysłodawca tego postulatu zapomniał, że prawo to wprowadzono dla organizacji prozwierzęcych przez wzgląd na bezczynność organów państwowych. Inspekcje państwowe przypisane do konkretnego obszaru to zazwyczaj ludzie znający się z hodowcami zwierząt lub ich znajomi. Jak pokazuje praktyka organizacji pozarządowych, zdarza się, że na ławie oskarżonych wraz z właścicielami zwierząt zasiadają także lekarze weterynarii, np. z zarzutem fałszowania dokumentacji lekarsko–weterynaryjnej dotyczącej pokrzywdzonego zwierzęcia. Przypadek taki miał miejsce np. w sprawie znęcania się nad zwierzętami w instytucie przyrodniczym w Falentach, gdzie obok wicedyrektora tego instytutu zarzuty postawiono także lekarzowi weterynarii zajmującemu się stadem. Jak w takiej sytuacji, zdaniem pana ministra Kowalczyka, zareaguje taki lekarz, gdy od jego decyzji będzie zależało czy zwierzęta ratować, czy zostawić je u oprawcy?

opis_petycja_prawo_do_interwencji
Przekaż darowiznę
dla zwierząt
Posłuchaj jednego z naszych aktywistów

Musimy bronić prawa organizacji prozwierzęcych do ratowania zwierząt w potrzebie!

Nie dla propozycji Ministra Rolnictwa Henryka Kowalczyka do odebrania organizacjom pro zwierzęcym prawa do interwencyjnego odbierania zwierząt

Wyobraźmy sobie sytuację, w jakiej znajdą się zarówno zwierzęta z małych stad, jak i wielkich hodowli, jeśli o ich los miałby zadbać lekarz weterynarii z powiatu, w którym sam mieszka i pracuje. To koniec z kampaniami w ochronie zwierząt futerkowych, to koniec z ratowaniem koni i psów znajdujących się w tragicznych warunkach!

Nawet jeśli Państwowa Inspekcja Weterynaryjna miałaby jako jedyna „prawo do ratowania zwierząt”, to z doświadczenia kilkunastu lat działalności Fundacji Centaurus jasno wynika, że inspekcja nie ma ani mechanizmów, ani środków, aby te zwierzęta zabrać, poddać niejednokrotnie długotrwałemu leczeniu, a następnie utrzymywać, np. przez 10 lat życia konia. A jeśli do odbioru będzie jednorazowo 10 lub 15 — gdzie one mają być umieszczone? Doświadczenia sprzed przyznania organizacjom tego prawa wskazują, że inspektorzy dla własnego spokoju nie będą interweniować!

Zobaczcie, w jakim stanie Fundacja ratowała konie. Podpiszcie petycje i pozwólcie nam działać. Przez 16 lat działalności uratowaliśmy ponad 2500 zwierząt kopytynych.

Podpisz petycję